Posts Tagged ‘zdjęcia’

Nowy początek

Od półtora miesiąca jesteśmy już w Polsce a od miesiąca “mieszkamy” w Gdańsku. “Mieszkamy” w cudzysłowie, gdyż ciągle żyjemy praktycznie na walizkach. Jeden jedyny weekend spędziliśmy dotychczas w Trójmieście a poza tym jeździmy do Zielonki i Bydgoszczy załatwiać różne sprawy, odwiedzać rodzinę i znajomych. Read the rest of this entry »

 

Życzenia wielkanocne

Wszystkim naszym czytelnikom życzymy wszystkiego najlepszego na te Święta Wielkanocne:
żeby było Wam dobrze gdziekolwiek jesteście :-)

My właśnie cieszymy się polską wiosną i polskimi świątecznymi potrawami ;-)

Na osłodę dołączamy czekoladowego wombata ;-)

Pozdrawiamy szczególnie naszych przyjaciół z Melbourne i Sydney!
Ania i Paweł

 

Singapur

Nasz powrót z Australii do Polski zawierał bardzo miły akcent w postaci 26-godzinnego postoju w Singapurze. Mogliśmy odświeżyć się i przespać po pierwszym odcinku lotu oraz trochę zwiedzić to orientalne państwo-miasto. Read the rest of this entry »

 

Pożegnanie z Australią…

Jutro o 16.30. wylatujemy już z Melbourne, najpierw do Singapuru z postojem 26-godzinnym, a potem Londyn i Warszawa ok. 10 rano dn. 1 kwietnia. Wciąż jeszcze jest dużo do zrobienia, czeka nas inspekcja (robimy generalne porządki) oraz pakowanie tego, czego nie wysłaliśmy w pudłach drogą morską.

Dziś (29 marca) byliśmy jeszcze na Grand Prix Formuły 1 żeby kibicować Kubicy (niestety z mizernym skutkiem jak widać :-( , a zapowiadało się tak dobrze… ale zdjęcia z imprezy będą, obiecujemy!), więc teraz podwójnie nam smutno w chwili wyjazdu. Read the rest of this entry »

 

Ostatnia wyprawa w AU, dzień 3

Ostatniego dnia wykupiliśmy sobie śniadanko i po jedzonku ruszyliśmy w góry, a dokładnie najpierw w las ;-) bo miły recepcjonista mówił, że można zobaczyć dzikie strusie… Trochę za długo się grzebaliśmy żeby je zdążyć zobaczyć, za to znów towarzyszyły nam tony kangurów, a do tego jelenie. Read the rest of this entry »

 

Ostatnia wyprawa w AU, dzień 2

Wstaliśmy dość wcześnie (7. rano), na dworze było jeszcze całkiem czarno… Chcieliśmy zobaczyć Dwunastu Apostołów o wschodzie Słońca. Read the rest of this entry »

 

Ostatnia wyprawa w AU, dzień 1

Mamy co prawda sporo rzeczy do zrobienia przed wyjazdem, ale postanowiliśmy wykorzystać maksymalnie ostatnie chwile tutaj, bo i tak mamy poczucie, że zbyt wielu miejsc nie odwiedziliśmy. Wybór padł na Great Ocean Road (Paweł był tam sam wcześniej, ale nasza wspólna wyprawa zakończyła się awarią auta i prawie nic nie widziałam ze słynnych wapiennych tworów) oraz Grampiany, jedne z najbardziej popularnych gór Wiktorii. Read the rest of this entry »

 

Wycieczka po winnicach

Przed-przedostatnią ;) niedzielę w Australii (15 marca) postanowiliśmy wykorzystać na wypad do winnic. Nasi przyjaciele Ania i Maciej sprezentowali nam na ślub kartę Cellar Door Pass, która upoważnia do darmowych degustacji oraz darmowych win w wybranych winnicach. Read the rest of this entry »

 

Góry Błękitne i okolice Sydney, dzień 4

Ostatni dzień pobytu w Nowej Południowej Walii postanowiliśmy spędzić za miastem. Nasi nowi znajomi z Sydney (w tym miejscu serdecznie pozdrawiamy Ewelinę i Michała) polecali nam Góry Błękitne. Read the rest of this entry »

 

Sydney, dzień 3

Kolejny dzień rozpoczęliśmy od ostatniej atrakcji, której nie daliśmy rady zwiedzić poprzedniego dnia – muzeum morskiego. Tym razem dotarliśmy do niego również wspomnianym wcześniej Monorailem. Read the rest of this entry »