Archive for the ‘Sydney’ Category

Góry Błękitne i okolice Sydney, dzień 4

Ostatni dzień pobytu w Nowej Południowej Walii postanowiliśmy spędzić za miastem. Nasi nowi znajomi z Sydney (w tym miejscu serdecznie pozdrawiamy Ewelinę i Michała) polecali nam Góry Błękitne. Read the rest of this entry »

 

Sydney, dzień 3

Kolejny dzień rozpoczęliśmy od ostatniej atrakcji, której nie daliśmy rady zwiedzić poprzedniego dnia – muzeum morskiego. Tym razem dotarliśmy do niego również wspomnianym wcześniej Monorailem. Read the rest of this entry »

 

Sydney, dzień 2

Drugi dzień naszego pobytu w Sydney rozpoczęliśmy od pysznego śniadanka w naszym hotelu. Do wyboru mieliśmy tosty, rogaliki (nasze ulubione), do nich różne dżemy, płatki śniadaniowe, owoce. Dobre śniadanie gwarancją dobrego zwiedzania, powiedzieliśmy sobie, także najedliśmy się porządnie i wyruszyliśmy w drogę. Read the rest of this entry »

 

Sydney, dzień 1

No i stało się – wreszcie zmobilizowaliśmy się i pod koniec pobytu w Australii odwiedziliśmy najsłynniejsze australijskie miasto (podobno nawet sporo samych Australijczyków myśli, że to ich stolica ;) ). Read the rest of this entry »

 

Na bieżąco z Sydney – Ostatni dzień w mieście

Mieliśmy dziś wyjątkowo udany i owocny dzień:

  • przejazd tzw. “monorail” (kolejką 1-torową) po centrum miasta,
  • Australian National Maritime Museum i 2 statki: Onslow oraz Vampire,
  • Powerhouse Museum wraz z wielką wystawą o Gwiezdnych Wojnach,
  • wdrapaliśmy się też na wieżę słynnego Harbour Bridge…
  • wróciliśmy na chwilkę, żeby się przebrać i ledwo zdążyliśmy do opery na spektakl,
  • a po spektaklu, nie zrażając się deszczem, przepłynęliśmy się promem na Manly Beach.

To oczywiście w wielkim skrócie, szczegóły po powrocie :-)

Jutro wczesne wstawanie i wyjazd w Góry Błękitne, już nie możemy się doczekać :)

Sydney nas zachwyciło, nie spodziewaliśmy się, ze aż tak ;)

Pozdrawiamy, A. i P.

 

Na bieżąco z Sydney – POZDROWIENIA!

Jesteśmy już trzeci dzień w Sydney. Opowiemy bardzo krótko – jest pięknie. Pogoda dopisuje, opera (wewnątrz i na zewnątrz) zachwyca, most i zatoka również. Dzisiaj kończymy zwiedzanie miasta a jutro wybieramy się w Góry Błękitne. Gorące (dosłownie) pozdrowienia!