Posted in Sydney, jedzenie, miejsca, muzyka, praca, rozrywka on 03/10/2009 10:50 pm by Ania
No i stało się – wreszcie zmobilizowaliśmy się i pod koniec pobytu w Australii odwiedziliśmy najsłynniejsze australijskie miasto (podobno nawet sporo samych Australijczyków myśli, że to ich stolica
). Read the rest of this entry »
Posted in praca, ważne on 01/29/2009 12:20 pm by Paweł
Dziwny termin znajdujący się w tytule niniejszego wpisu to luźne tłumaczenie “Sun Certified Java Programmer”
Read the rest of this entry »
Posted in miejsca, praca, wycieczki, wydarzenia on 01/18/2009 11:37 pm by Paweł
3 stycznia pojechaliśmy kolejny raz do Belgrave. Pogoda była niezła, także zamierzaliśmy przejechać się Puffing Billy. Oprócz tego chcieliśmy również dotrzeć do punktu widokowego SkyHigh Mt Dandenong. Grafik mieliśmy rozplanowany (przyjazdy i odjazdy wszelkich pociągów i autobusów, którymi zamierzaliśmy się przemieszczać) i raźno rano wyruszyliśmy z Melbourne. Read the rest of this entry »
Posted in jedzenie, ludzie, praca, wydarzenia on 11/12/2008 09:54 am by Ania
W poniedziałek jak zawsze wybrałam się do redakcji, tym razem zakupiwszy uprzednio (uwielbiam polszczyznę i imiesłowy…
) w cukierni dwa rodzaje sernika i strudel jabłkowy. Read the rest of this entry »
Posted in ludzie, mieszkanie, praca, ważne on 11/08/2008 02:43 pm by Ania
Jak już chyba wspominałam, kurs IV Certyfikat TESOL obejmuje 3 główne części: część teoretyczną z egzaminami online, część grupową oraz prowadzenie zajęć w szkole. Pierwsze dwie można odbyć w dowolnej kolejności (nie trzeba ukończyć jednego żeby zacząć drugie), natomiast praktyki można robić dopiero po zaliczeniu paru elementów teorii i całej części grupowej. Tę ostatnią właśnie odbyłam w zeszłym tygodniu (40 godz od środy do niedzieli). Read the rest of this entry »
Posted in praca, ważne on 10/28/2008 09:35 am by Ania
Zaniedbaliśmy ostatnio bloga, za co przepraszamy. Byliśmy dość zalatani, ja w związku właśnie z tytułowym kursem TESOL. Read the rest of this entry »
Posted in praca, ważne, wydarzenia on 10/10/2008 11:11 am by Ania
W ostatnim tygodniu nic wycieczkowego się u nas nie działo, stąd mało wpisów, co nie znaczy, że nie działo się nic w ogóle. Read the rest of this entry »
Posted in praca, ważne on 09/28/2008 10:36 pm by Ania
Poniższy (mój pierwszy
) artykuł ukazał się w Magazynie Tygodnika Polskiego (comiesięczny dodatek do Tygodnika, Tygodnik Polski nr 36, z dn. 24.09.2008) Pękam z dumy, mimo że zdaję sobie sprawę, że do moich rówieśników z Australii on raczej nie dotrze, ale są przymiarki żeby go zamieścić w internecie, w wersji dwujęzycznej. Artykuł powstał przy współpracy (brzmi zawodowo
) z całą ekipą o której piszę, podesłałam wszystkim różne pytania na temat obserwacji życia w Australii, dodałam do tego swoje przemyślenia i zebrałam to w mniej więcej chyba składną całość. Read the rest of this entry »
Posted in praca, ważne, wydarzenia on 09/15/2008 04:07 pm by Ania
Nareszcie oddałam ostateczną wersję artykułu o naszej polskiej grupie tutaj w Melbourne, spodobała się w redakcji, nawet są pomysły żeby kwestię kontynuować, zobaczymy…
Jak tylko tekst wyjdzie, napiszę więcej
Read the rest of this entry »
Posted in jedzenie, miejsca, mieszkanie, praca, trunki, ważne, wycieczki, wydarzenia on 08/18/2008 11:43 pm by Ania
Na wstępie pragnę uściślić – obchody dotyczyły 1. miesiąca naszego małżeństwa (1. miesiąc pobytu w Australii “uczciliśmy” 5 dni później generalnym sprzątaniem mieszkania
). Skończył się nasz miodowy miesiąc, teraz przed nami miodowe lata…
Niezbyt fortunnie to wypadło, 11 sierpnia to był poniedziałek, ja byłam pół dnia w redakcji (“Tygodnika Polskiego”, ale o tym w następnym poście), a Paweł oczywiście do 17.30 w pracy, ale w środku dnia zadzwonił z “instruktażem”, żebym nie szykowała żadnej kolacji, tylko elegancko się ubrała na wieczór i przygotowała rzeczy na następny dzień… On sam wpadł tylko się przebrać i zabrał mnie do miasta…
Kiedy dotarliśmy pod Windsor Hotel i zobaczyłam eleganckiego pana odźwiernego, jak w filmach
to zapytałam tylko Pawła, czy żartuje… Read the rest of this entry »