Polski grill i polski festiwal w Melbourne
Posted in jedzenie, ludzie, wydarzenia on 12/04/2008 11:07 am by Ania9 listopada wybraliśmy się na St Kilda na grillowanie (coroczny zlot Polonii) , pogoda była świetna, grill grzał słabo więc 2 godziny czekaliśmy aż nam się kurczak zrobi, ale w międzyczasie pokonwersowaliśmy sobie miło z przybyłym towarzystwem, część już stałych bywalców, ale i sporo ludzi będących tu od paru miesięcy czy nawet dni. Oto parę zdjęć:
W drodze powrotnej naprzeciwko przystanku jeszcze “złapałam” 2 dziewczyny siedzące sobie na brzegu balkonu nad samą ulicą…
Tydzień później natomiast odbywał się na Federation Square (po raz czwarty zdaje się) Polish Festival, z tańcami, muzyką biesiadną, polskim piwem, pierogami, pączkami itp. Nasza polska ekipa zajęła nam uprzejmie miejsce w kolejce po pierogi, dzięki czemu udało nam się ich skosztować. Organizatorzy nie spodziewali się aż takich tłumów, bo większość jedzenia zniknęło długo przed końcem, a do piwa w ogóle nie można było się dopchać
Wypiliśmy za to po soczku Tymbark (zaraz zatęskniłam za moim ukochanym “Kubusiem” z pomarańczą, niestety nie mieli…).
Był dział dla dzieciaków, gdzie malowali na buziach flagę polską…
Na horyzoncie lśni Eureka Tower…
Zbiorowisko na Federation Square
Rozdawali też mini-książeczki o Polsce, z której dowiedziałam się, że premierem Polski jest Jarosław Kaczyński…
Na pewno dobrze, że taka inicjatywa istnieje, bo na festiwalu była nie tylko masa Polonii, ale i obcokrajowców. Podejrzewam tylko, że większą frajdę mieli ci, którzy w Polsce dawno nie byli i zatęsknili za jej “wiejskim” wariantem. Mnie jakoś niesamowicie nic nie zachwyciło, myślę, że trochę bardziej “po europejsku” można by się pokazać. Pogoda też się udała, więc rozłożyliśmy się kawałek dalej nad rzeką, fajne widoki…
12/04/2008 at 18:14
Aniu, zgadzam się z Tobą…
Pozdrowionka!
12/10/2008 at 16:11
[...] 16 listopada na Federation Square odbył się Festiwal Polski (wspomniali o nim Ania i Paweł). [...]